W 4Q09 zahamowana został tendencja zaostrzania polityki kredytowej. W przypadku kredytów mieszkaniowych większość banków złagodziła kryteria udzielania kredytów (po czterech kwartałach konsekwentnego zaostrzania polityki) i odczuła wzrost popytu, a jego skalę określiła jako znaczną. W 1Q10 oczekuje się utrzymania polityki kredytowej po stronie banków i jednocześnie dalszego wzrostu popytu. Po ok. półtorarocznym okresie zaostrzania kryteriów udzielania kredytów zaobserwowano złagodzenie kryteriów udzielania kredytów w większości kategorii.

Inne:
  Co lub kto przekona inwestorów? - komentarz Finamo
This week Polish FinMin finally released the data on 2009 budget performance (on cash basis). The deficit amounted to PLN 23.8bn, i.e. 88% of the plan (after mid-year amendment). Better budget deficit figure is to be attributed to an acceleration in tax revenues. In December 2009 VAT revenues were by 30% higher than a year ago (the growth rate is affected by low base effect, though).
Na rynku walutowym aprecjacji złotego ciąg dalszy, najmocniej rośnie wobec euro oddalając się od magicznego poziomu 4 PLN i ustanawiając kolejny roczny rekord. Jednak bezpośredniego przełożenia na notowania cen akcji na GPW jak na razie nie widać, chociaż otwarcie środowej sesji powinno być na plusie. Fundamenty ku temu są jak najlepsze. Amerykański parkiet mocno urósł, S&P500 wybił się górą z formacji trójkąta rozszerzającego i już drugi dzień zakończył na ponad 1% plusach. Wczoraj indeks ten pokonał 38,2% zniesienie fali korekcyjnej liczonej od 19 I 2010 r. do 29 I  2010 r.
Dziś decyzja ECB. Decyzja ECB zostanie ogłoszona o 13:45. Oczekujemy, że dzisiejsze posiedzenie nie przyniesie przełomu. Stopy procentowe pozostaną na poziomie 1,0% a szczegóły dotyczące średniookresowych operacji zasilających (MTRO) mają zostać ogłoszone dopiero na posiedzeniu marcowym. Co do stanu gospodarki, ECB podtrzyma diagnozę lekkiego ożywienia gospodarczego (niewykluczone, że pojawią się odniesienia do znacznie gorszej sytuacji PIGS, pewnie bez Irlandii) oraz zakotwiczenie oczekiwań inflacyjnych. Standardowo już utrzymane zostanie twarde stanowisko wobec Grecji, unisono z KE.
USA: Podpisane umowy na sprzedaż domów zgodne z oczekiwaniami. Liczba umów podpisanych na sprzedaż domu wzrosła w grudniu o 1,0% SAAR wobec spadku o prawie 17% odnotowanego miesiąc wcześniej. W porównaniu do poprzedniego roku liczba umów utrzymała się na wyraźnie dodatnim poziomie +10,9% z wyraźnie zaznaczonym podziałem geograficznym: silnym odbiciem na zachodzie i północnym wschodzie (odpowiednio +18,6% oraz 14,9%) oraz stosunkowo słabszym na południu I środkowym zachodzie (odpowiednio 5,5% oraz 8,7%).
Na indeksie WIG20 po środowej sesji powstała kolejna czarna świeczka. Na wykresie godzinowym powoli rysuje się formacja odwróconej głowy i ramion z linią szyi na wysokości 2400 punktów. Gdyby indeks wybił się powyżej tej linii to zasięg docelowy ruchu wzrostowego można szacować na 2455pkt. Jest to bardzo ważna liczba dla krajowych inwestorów, gdyż tam znajduje się także obszar startowej luki bessy powstałej 22 stycznia 2010r. Statystycznie patrząc na formacje analizy technicznej, to akurat luki w zdecydowanej większości przypadków są wypełniane w przyszłości przez wykres. Wczoraj WIG20 otworzył się wysoko i wprawdzie przez resztę sesji powoli osuwał się na południe, ale jednak udało się obronić EMA55 i indeks zamknął się 1 punkt wyżej od ww. średniej.
Ministerstwo Pracy szacuje, że stopa bezrobocia w styczniu wzrosła do 12,8% z 11,9% odnotowanych miesiąc wcześniej. W oficjalnym komunikacie czytamy, że przyczyną wysokiej liczby rejestracji (około 160tys. w ujęciu absolutnym) było: 1) zawieszenie robót w budownictwie (ostra zima), 2) zakończenie tymczasowych form przeciwdziałania bezrobociu, 3) rejestracje osób z prawem do zasiłku w związku z podwyższeniem stawki zasiłku od stycznia.
Przedsiębiorcy wciąż dobrze oceniają banki. Pomimo kryzysu i znacznego ograniczenia podaży kredytów przez banki wyniki badań przeprowadzonych przez Grant Thornton wskazują, że polskie przedsiębiorstwa bardzo dobrze oceniają współpracę z bankami. 82% szefów polskich firm uważa, że mają oparcie w instytucjach finansowych. To jeden z najlepszych wyników wśród 36 krajów, gdzie prowadzone były badania.
Fala podaży przelała się przez najważniejsze rynki kapitałowe świata. I nie tylko kapitałowe, gdyż rynki towarowe także poddały się mocnej korekcie. S&P500 stracił aż -3.11% i bez większego problemu przebił konsolidację powstałą pod koniec stycznia. Skoro tam na wykresie mamy nowe ekstrema lokalne, należy przypuszczać, że fala korygująca jest częścią elliottowskiej struktury spadkowej. Kolejnego poziomu wsparcia można doszukiwać się w okolicy 1030 punktów. Taki scenariusz pasowałby do sytuacji panującej na warszawskim parkiecie, gdzie WIG20 po wybiciu dołem z klina podąża w niższe partie wykresu, a 2050 punktów powinno być tylko kwestią czasu.